Real Madryt – RB Lipsk: Królewscy dali radę bez Benzemy

Fede Valverde
Fede Valverde fot. PressFocus

Real Madryt wywiązał się z roli faworyta w starciu drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów i pokonał w roli gospodarza RB Lipsk (2:0). Królewscy z sześcioma punktami sa liderem grupy F.

  • Real Madry wygrał drugie z rzędu spotkanie Ligi Mistrzów w tym sezonie
  • Wygraną Los Blancos zapewniły gole Fede Valverde i Marco Asensio
  • Przedstawiciel Bundesligi ma na swoim koncie dwie porażki

Real Madryt – RB Lipsk: Los Blancos zgodnie z planem

Real Madryt miał zamiar wygrać ósme z rzędu oficjalne spotkanie, licząc wszystkie rozgrywki w sezonie 2022/2023. Poprzeczka przed ekipą Carlo Ancelottiego była jednak zawieszona wysoko. Na drodze hiszpańskiego teamu stanął RB Lipsk. Niemiecki team w trakcie minionego weekendu pewnie pokonał Borussii Dortmund w Bundeslidze (3:0).

W pierwszej połowie nie byliśmy świadkami ciekawego widowiska. Żadna z drużyn nie wyróżniała się dużą ilością sytuacji strzeleckich, co skutkowało tym, że do przerwy na tablicy wynikowej wyświetlał się wynik 0:0.

W drugiej połowie podopieczni Carlo Ancelottiego rozwiązali worek z bramkami. Najpierw na listę strzelców wpisał Fede Valverde, który strzałem z mniej więcej 14 metrów wykorzystał podanie od Viniciusa Juniora.

Tymczasem wynik meczu został ustalony w doliczonym czasie gry. W roli głównej wystąpił Marco Asensio, który w bardzo dobry stylu wykorzystał podanie od Toni Kroosa z rzutu rożnego i technicznym uderzeniem sprawił, że Real wygrał ostatecznie 2:0. Dzięki środowej wiktorii madrycki team ma sześć punktów, pięć goli strzelonych i zero straconych.

Komentarze