Kounde po El Clasico: mam całkowitą wiarę w tę drużynę

Jules Kounde
Jules Kounde fot. PressFocus

FC Barcelona przegrała w niedzielę na Santiago Bernabeu z Realem Madryt 1-3, przez co pogłębia się jej kryzys. Jules Kounde po meczu przyznał, że w dalszym ciągu wierzy w swoją drużynę.

  • Real Madryt pokonał FC Barcelonę 3-1
  • To kolejny słaby wynik “Dumy Katalonii” w ostatnich tygodniach
  • Jules Kounde w dalszym ciągu wierzy w swój zespół

“Myślę, że nie rozegraliśmy złego meczu”

W niedzielę oczy kibiców z całego świata były zwrócone na Santiago Bernabeu, gdzie Real Madryt mierzył się z FC Barceloną. Zdecydowanie więcej przy piłce tego dnia była “Duma Katalonii”, natomiast to “Królewscy” wykazali się większą dojrzałością i strzelili trzy bramki. Po meczu Jules Kounde przeanalizował przebieg rywalizacji i stwierdził, że jego zespół nie zagrał źle.

Jesteśmy bardzo rozczarowani po tym wysiłku drużyny, także ze względu na kibiców i znaczenie tego spotkania. Myślę, że nie rozegraliśmy złego meczu. Strzelili gola po jednej kontrze, a potem po drugiej. Wiedzieliśmy, że Real taki jest, potrafi cierpieć i bronić. Nie miał piłki, ale wiedzieliśmy, że jest groźny. Mogliśmy trochę lepiej zachować się przy bramkach. Myślę, że ostatecznie chodzi o szczegóły w tego typu meczach. Musimy się poprawić, żeby rywalizować i wygrywać – mówi Kounde.

To kolejny zawód, jaki kibicom w ostatnich tygodniach sprezentowała ekipa Xaviego. Pomimo dotkliwej porażki w El Clasico reprezentant Francji przekonuje, że wciąż wierzy w swój zespół.

Mam całkowitą wiarę w tę drużynę. To był dla nas ciężki tydzień, w którym straciliśmy coś ważnego, zwłaszcza w Lidze Mistrzów. Musimy jednak wierzyć. Ja bardzo wierzę w ten zespół. Myślę, że gramy dobrze, dziś też graliśmy, ale czegoś nam brakuje. Mamy drugie miejsce ze stratą trzech punktów, ale zostało dużo sezonu przed nami – zakończył.

Dzięki trzem punktom Real Madryt ponownie wskoczył na fotel lidera La Ligi, zaś FC Barcelona musi zadowolić się drugim miejscem.

Zobacz również: Real Madryt zwycięża w El Clasico i wraca na fotel lidera

Komentarze