Pożegnalne słowa Pique. “Tu się urodziłem i tutaj umrę”

Gerard Pique
Gerard Pique fot. PressFocus

Sobotni wieczór na Camp Nou obfitował w ogromne emocje. FC Barcelona pokonała Almerię 2-0, a najważniejszym wydarzeniem było pożegnanie Gerarda Pique, który ogłosił zakończenie piłkarskiej kariery. Po meczu Hiszpan zwrócił się w stronę kibiców.

  • FC Barcelona wygrała z Almerią 2-0
  • Było to pożegnanie Gerarda Pique z Camp Nou
  • Hiszpan zapewnił, że w przyszłości zamierza wrócić do klubu

“Nadszedł czas, żeby dać sobie trochę przestrzeni”

Kilka dni temu Gerard Pique ogłosił zaskakującą decyzję o zakończeniu piłkarskiej kariery. Miała na to wpływ jego boiskowa postawa, a także sytuacja FC Barcelony. W momencie, w który stał się dla klubu problemem i obciążeniem finansowym, odpuścił i postanowił odwiesić buty na kołku.

Pożegnanie hiszpańskiego weterana odbyło się przy okazji wygranej z Almerią. Po meczu Pique chwycił za mikrofon i przemówił do kibiców zgromadzonych na Camp Nou.

Na początek bardzo dziękuję wszystkim kolegom, sztabowi, fizjoterapeutom, pracownikom, zarządowi. W życiu, kiedy się starzejesz, zdajesz sobie sprawę, że czasem kochać to pozwolić odejść. Myślę, że przy związku o takiej pasji i miłości jak między Barceloną i mną nadszedł czas, żeby dać sobie trochę przestrzeni, trochę powietrza.

– Jestem pewien, że w przyszłości wrócę. To nie jest pożegnanie, ponieważ odszedłem już w wieku 17 lat, a potem wróciłem. Wtedy też uważałem, że to był odpowiedni czas, żeby dać sobie trochę przestrzeni. Mój dziadek uczynił mnie socio, kiedy się urodziłem. Tu się urodziłem i tutaj umrę. Visca el Barca – wykrzykiwał Pique.

W wyniku rozwiązanego kontraktu Pique zrzekł się 30 milionów euro, które FC Barcelona będzie mogła przeznaczyć na wzmocnienia w styczniowym okienku transferowym.

Zobacz również: “Nie mam wątpliwości, że Pique zostanie prezydentem FC Barcelony”

Komentarze